Ad perpetuam rei memoriam
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych został ustanowiony mocą ustawy z dnia 3 lutego 2011 roku i obecnie obchodzony jest 1 marca. Początek preambuły Ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” podkreśla jasno cel tego uregulowania prawnego podając do publicznej wiadomości: „w hołdzie „Żołnierzom Wyklętym” – bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu (…) „
Oddziały Wyklętych S. Nowaka, a etymologia metafory

Określenie żołnierzy wyklętych zostało użyte po raz pierwszy przez Ligę Republikańską w 1993 na UW, gdzie przedstawiono wystawę zatytułowaną: „Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 roku”. Następnie nazwa została spopularyzowana w 1996 roku, przy okazji promocji książki Jerzego Śląskiego o takim samym tytule. Obecnie termin jest spetryfikowany w polskiej historiografii. Określa on konglomerat partyzantki antykomunistycznej funkcjonującej u schyłku II wojny światowej głównie na wschodnich rubieżach Polski pojałtańskiego porządku oraz na północno– wschodnich kresach dawnej II RP. Żołnierzami wyklętymi zwykło się nazywać w historiografii polskie oddziały partyzanckie tzw. drugiej konspiracji (pierwsza miała miejsce na początku wojny i trwała aż do planu Barbarossa, który zmienił układ przymierzy na kartach Europy, a my znaleźliśmy się, ad absurdum, w jednym bloku z ZSRR) działające w latach 1944–1963 w pro wolnościowym podziemiu. Ostatni z armii wyklętych, który był znany z imienia i nazwiska – Józef Franczak ps. Lalek zginął 21 października 1963 roku, czyli 18,5 roku po zakończeniu drugiej wojny światowej, jak słusznie akcentuje autor publikacji.