Habsburżanka nie mogła

Czy wiesz, że Katarzyna Habsburżanka nie mogła pojechać na pogrzeb ojca?

Katarzyna  Habsburżanka to ostatnia żona króla Polski i Wielkiego Księcia Litewskiego Zygmunta Augusta. Jej małżeństwo z synem Zygmunta Starego i Bony Sforzy to istna porażka. Obie strony były sfrustrowane. Król nie mógł doczekać się upragnionego potomka, a królowa była tak naciskana na to, że musi urodzić następcę tronu, że zaszła w ciążę urojoną. Jednak spotkała ją jeszcze jedna przykrość.

Gdy w 1565 roku umarł jej własny ojciec, a jej brat – Maksymilian II Habsburg zapytał Zygmunta Augusta o możliwość wyrażenia zgody na wyjazd Katarzyny do Wiednia na pogrzeb ojca, opóźniano go na tyle, że trzecia żona ostatniego męskiego przedstawiciela dynastii Jagiellonów nie dotarła na pogrzeb ojca. Mało tego, próbowano ją otruć! Poznajcie prawdziwy dramat Katarzyny Habsburżanki.

Poślubiona z przymusu

Po śmierci Barbary Radziwiłłówny, Zygmunt August szukał nowej żony. Wtedy wybuchła afera związana z tym, że Iwan IV Groźny planował włożyć na swoje skronie koronę cesarską. O wszystkim dowiedział się od papieża król Zygmunt August, który domyślał się, że stoją za tym Habsburgowie. Król groził papieżowi, że jeśli obdarzy Iwana IV Groźnego koroną cesarską to Korona zerwie stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską. Papież w końcu wycofał się z pomysłu koronowania Iwana IV na cesarza.

Zygmunt August chciał odwieść Habsburgów od popierania tego pomysłu. W tym celu wysłał na dwór Karola V  i Ferdynanda I Habsburgów swojego zaufanego człowieka – Mikołaja „Czarnego” Radziwiłła. Miał on za zadanie przekonać ojca i stryja przyszłej żony Zygmunta Augusta, żeby nie popierali pomysłu koronacji Iwana IV na cesarza. Habsburgowie, jak to oni, chcieli coś dla siebie ugrać.

W związku z tym postanowili postawić królowi ultimatum, które przekazali Mikołajowi „Czarnemu”. Oni nie poprą kandydatury cara Iwana IV Groźnego na cesarza, ale w zamian za to Zygmunt August ma poślubić młodszą siostrę swojej pierwszej żony. Mikołaj „Czarny” Radziwiłł zgodził się na tę propozycję. W ten sposób Zygmunt August musiał poślubić Katarzynę Habsburżankę.

Dramat Katarzyny Habsburżanki

Ślub Zygmunta Augusta z trzecią żoną odbył się 29 lipca 1553 roku, a dzień później odbyła się jej koronacja na królową Polski. Mariaż ten spowodował zaostrzenie konfliktu między już i tak zwaśnionymi matką (Boną Sforzą) i synem (Zygmuntem Augustem). Wkrótce królowa matka opuściła Polskę, by już nigdy nie zawitać nad Wisłę. Zmarła otruta 19 listopada 1557 roku.

Tymczasem pożycie małżeńskie Katarzyny Habsburżanki i Zygmunta Augusta nie układało się najlepiej. Lata mijały, a królowa nadal nie zachodziła w ciążę. Miała zajść w ciążę urojoną. Z początku nawet wzbudziło to radość na dworze, ale finalnie siłą rzeczy monarchini nie wydała na świat potomstwa, co wywołało rozgoryczenie u króla, który poczuł się oszukany.

Gdy w 1565 roku zmarł cesarz Ferdynand I Habsburg – ojciec Katarzyny i teść Zygmunta Augusta, Maksymilian II Habsburg wysłał do Polski dwóch dyplomatów: Wilhelma Kurzbacha i Andrzeja Dudycza. Mieli oni sprawdzić, jak wygląda pożycie małżeńskie polskiego króla z żoną oraz porozmawiać z Zygmuntem Augustem o tym, czy polski monarcha wyrazi zgodę na wyjazd Katarzyny Habsburżanki do Wiednia, na uroczystości pogrzebowe jej ojca.

Początkowo król Polski był przeciwny wyjazdowi trzeciej żony do Wiednia, ale za jakiś czas powrócono do tematu i wtedy Zygmunt August nie robił już problemów. Obawiając się jednak, że Katarzyna nawiąże kontakty z Habsburgami, które mogłyby mu zaszkodzić, polski monarcha postanowił wysłać wraz z Katarzyną, Gabriela Grabowieckiego, który był przeciwnikiem Habsburgów i zwolennikiem Zapolyów. Ponadto Zygmunt August mianował go marszałkiem dworu Katarzyny. Grabowiecki kontrolował Katarzynę Habsburżankę na każdym kroku.

Rozchodziły się pogłoski, że Katarzyna Habsburżanka jest karmiona wyłącznie chlebem. Jak jednak przekonuje biograf króla Zygmunta Augusta, prof. Stanisław Cynarski, z rachunków dworu królowej wynika, że w tym czasie były kupowane ryby, mięso, korzenie, cukier i inne rzeczy.

Córka nie pojechała na pogrzeb ojca

Tymczasem 5 sierpnia 1565 roku miał odbyć się pogrzeb Ferdynanda I Habsburga. Katarzyna chciała w nim uczestniczyć. W tym celu musiała wyjechać do Wiednia. Jednak w porozumieniu z dworem austriackim zatrzymano królową w Polsce do czasu sejmu, który miał odbyć się w 1566 roku. Za zatrzymaniem polskiej monarchini nad Wisłą był prymas Jakub Uchański, który wcześniej postulował, żeby polska para królewska się rozstała.

Zwołano zjazd szlachty w Gnieźnie, na którym prymas Jakub Uchański w towarzystwie starosty radomskiego Jana Lutomirskiego przeprowadzili z Katarzyną Habsburżanką długą  rozmowę, podczas której wyperswadowali królowej, że powinna zostać w Polsce. Monarchini została zatem na zamku w Radomiu, gdzie wraz z posłami austriackimi spędziła Boże Narodzenie.

Zygmunt August wiedział o próbie zatrzymania jego żony w Polsce. Tym bardziej, że z takim apelem przybyli do Zygmunta Augusta delegaci szlacheccy w osobach Jana Konarskiego i Stanisława Czarnkowskiego. Król Polski uznał, że jest to wynik intryg, które knuje Maksymilian II Habsburg.

Wkrótce rozeszły się wieści, że w Wieluniu próbowano otruć Katarzynę, która zjadła zatrute wiśnie. Królową tymi owocami miał poczęstować sam marszałek jej dworu Grabowiecki. Po ich zjedzeniu u królowej wystąpiły silne dolegliwości gastryczne i dopiero wywołanie wymiotów spowodowało poprawę stanu zdrowia monarchini.

Katarzyna Habsburżanka opuszcza Polskę

8 października 1566 roku królowa opuściła Polskę, by nigdy już tu nie wrócić. Pod koniec listopada udała się do Czech. Tam przez jakiś czas była namiestniczką. Latem 1567 roku, gdy przebywała w Pozsony (dziś Bratysława) wystąpiły u królowej objawy febry. Cierpiała również na nieżyt żołądka. W związku z tym przewieziono ją do Wiednia.

Jeszcze w tym samym 1567 roku, poseł austriacki – Andrzej Dudycz złożył wizytę Zygmuntowi Augustowi, podczas której prosił króla, aby przyjął żonę z powrotem do Polski. Polski monarcha miał także przyznać Katarzynie rezydencję i dobra oprawne. Król odrzekł, że Katarzyna może wrócić, ale ma nie liczyć na życie w dostatku. Zygmunt August przesyłał jednak żonie roczne uposażenie w wysokości 20 tys. guldenów.

Gdy królowa uznała, że nie ma już szans na powrót do Polski, postanowiła osiąść na stałe w odnowionym zamku w Linzu (Austria). Zmarła 28 lutego 1572 roku w wieku 39 lat.

Katarzyna Habsburżanka to postać tragiczna, która jak wiele niewiast w tamtych czasach została królową i żoną z przymusu. Ojciec bardzo ją kochał, ale mimo to nie było jej dane towarzyszyć mu w ostatniej drodze. Pod koniec życia wszyscy ją opuścili. Umarła w zapomnieniu, niechciana i niekochana.


Bibliografia:

  • Cynarski Stanisław, Zygmunt August, Wrocław, Warszawa, Kraków, Gdańsk, Łódź 1988.

Comments are closed.