Umundurowanie Panzer Regiment „Herman Göring”

Polska 1944

Na początku lipca 1944 r. zadecydowano o przerzuceniu dywizji na front wschodni, po czym w połowie miesiąca rozpoczął się transport jednostki do Polski. Większość pojazdów używanych przez pułk pancerny została w Toskanii przydzielona do pozostających we Włoszech jednostek, z tego też względu III Batalion otrzymał z wrocławskich magazynów etatową ilość pojazdów dla trzech kompanii – 31 sztuk Jagdpanzer IV/48. Z drugiej strony do Polski nie trafił główny komponent pancerny pułku w postaci I Batalionu, który znajdował się w Niemczech jednocześnie przezbrajając się z Panzer IV na Pantery. Gdy jednostka tylko przyjechała na teren Generalnego Gubernatorstwa, szybko została rzucona do walk na przedmościach Warszawy. W krótkim czasie pancerniacy wzięli udział w walkach pod Mińskiem Mazowieckim, bitwie pancernej pod Radzyminem oraz w walkach na przyczółku warecko-magnuszewskim, natomiast kilka elementów dywizji miało swoje epizody podczas walk z powstańcami w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego. Dodatkowo w tym samym czasie dywizja poniosła jedną z największych strat wizerunkowych, kiedy to 28 lipca 1944 r. w okolicach Pogorzeli Warszawskiej, poległ Heinz Göring – najstarszy bratanek samego marszałka III Rzeszy, dowódca 10 Kompanii, III Batalionu pułku pancernego [8].

Warto tu dodać, że III Batalion pułku pancernego, który brał w udział w ciężkich walkach w Polsce uzbrojony był w niszczyciele czołgów i pozostawał de facto dywizyjną jednostką Pänzerjager. Z tego też względu docelowe umundurowanie jego żołnierzy nieco różniło się od dwóch pozostałych batalionów. Bluzy mundurowe i spodnie, identyczne w kroju jak mundury Panzerwaffe, wykonywane były z szarozielonego sukna w kolorze feldgrau, stosowanego w armii. Z tego samego materiału wykonywano również czapki M43, które używane były obok standardowych pancerniackich czapek M43 i furażerek M40. Podobnie jak w reszcie pułku, obowiązującą waffenfarbe był kolor różowy, występujący na naramiennikach wykonywanych zarówno z sukna w kolorze czarnym, jak i feldgrau.

Podczas gorącego lata 1944 r. w Polsce umundurowanie żołnierzy Fallschirm Panzer Regiment „HG” nie zmieniło się znacząco od czasów walk we Włoszech. Na bardzo nielicznych zdjęciach dywizji pochodzących z walk pod Warszawą oraz na przyczółku Warecko-Magnuszewskim, udowodnione jest użycie sortów drelichowych dedykowanych dla Luftwaffe, występujących w różnych konfiguracjach. W użyciu wciąż pozostawały włoskie pasy oraz czarne koszule, przemieszane z czapkami tropikalnymi i czarnymi furażerkami wojsk pancernych. Ciekawostką jest natomiast zdjęcie udowadniające występowanie opaski pułkowej General Göring, która oficjalnie wycofana została w 1942 r., kiedy to przekształcono pułk w Dywizję „Hermann Göring”, której żołnierze otrzymali nowe opaski z nazwą dywizji. Prawdopodobnie starszy model opaski, miał podkreślać status weterana, który pozostawał w służbie od co najmniej 1941 r. Inną intrygującą konfiguracją jest natomiast używanie przez pancerniaków hełmów M38 oraz kombinezonów Knochensack przewidzianych dla wojsk powietrzno-desantowych. Co ciekawe istnieje również fotografia przedstawiająca oficera Fallschirm Panzer Regiment „HG” w bluzie mundurowej dot44 z naszytymi patkami pułku pancernego i orłem Luftwaffe.

Artykuł składa się z więcej niż jednej strony. Poniżej znajdziesz numerację stron.

One Comment

  1. “czołgi ciężkie KV-2” Litości!

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*