Bona Sforza

2 lutego 1494 roku urodziła się Bona Sforza

Tego dnia 1494 roku urodziła się Bona Sforza – królowa Polski, księżna Bari i Rosano oraz od roku 1524 spadkobierczyni pretensji do Królestwa Jerozolimy

Bona Sforza d’Aragona była królową Polski i wielką księżną litewską, drugą żoną króla Polski – Zygmunta Starego. Bona Sforza d’Aragona to córka Izabelli Aragońskiej, która pochodziła z dynastii Trastamara, oraz Giana Galeazzo Sforzy, który pochodził z włoskiego rodu książęcego. Jak wyglądało życie królowej, które nie należało do łatwych, a zakończyło się tragicznie?

Gian Galeazzo Sforza

Był ojcem przyszłej królowej Polski, który w 1489 roku poślubił Izabellę Aragońską. W tym czasie jego ojciec – Galeazzo Maria Sforza już nie żył. Został bowiem zamordowany 26 grudnia 1476 roku w mediolańskim kościele św. Stefana. Wszystko przez jego charakter. Był bezwzględnym sadystą, który dopuszczał się licznych gwałtów, także na zakonnicach. Swoją żonę – Bonę Sabaudzką oskarżał o to, że jest gruba i nieatrakcyjna i to ona zmusiła go do prowadzenia takiego trybu życia!

Po tragicznej śmierci ojca, Gian Galeazzo Sforza dostał się pod opiekę stryja – Ludwika Sforzy il Moro. Chciał on za wszelką cenę zdobyć tron po bracie, ale na drodze stał mu właśnie bratanek – Gian Galeazzo Sforza. Młody książę nie był bystry i łatwo byłoby nim sterować, gdyby nie… jego żona.

Izabella Aragońska miała głowę do rządzenia, dlatego trzeba było ją odsunąć od męża. Ludwik Sforza podsyłał bratankowi młodych mężczyzn, z którymi miał on utrzymywać kontakty seksualne. Przez to nie miał czasu dla żony i zwlekał ze skonsumowaniem małżeństwa z Izabellą Aragońską. Podejrzewano, że książę jest impotentem.

Plotki te okazały się z czasem nieprawdziwe, gdyż książę spłodził kilkoro dzieci, w tym przyszłą królową Polski – Bonę Sforzę d’Aragonę. Ludwik Sforza il Moro ponadto wraz z żoną – Beatrice d’Este podtruwał Giana Galeazzo Sforzę, dodając mu truciznę do jedzenia. Ilości trutki były znikome. Książę nie mógł umrzeć od razu. Jednak 21 października 1494 roku wyzionął ducha. Izabella Aragońska bardzo przeżyła śmierć męża. Tym bardziej, że teraz została zupełnie sama.

Izabella Aragońska i walka o Mediolan

Śmierć męża oznaczała, że Izabella Aragońska sama musiała stawić czoła Ludwikowi Sforzy il Moro. Brat męża wygnał ją wraz z dziećmi z Mediolanu. W tamtym okresie trwały tzw. wojny włoskie i Królestwo Francji rościło sobie prawo do wpływów we Włoszech.

Król Karol VIII najechał Mediolan. Ludwik Sforza il Moro musiał uciekać. Izabella Aragońska próbowała wykorzystać sytuację i wrócić do Mediolanu. Jednak jej się to nie udało. Mimo że pomocy udzielała jej druga żona Maksymiliana I HabsburgaBianca Maria Sforza. Jednak mimo tych wszystkich starań, nie udało się powrócić do Mediolanu.

Maksymilian I Habsburg odegrał jednak w życiu królowej Bony Sforzy d’Aragony znaczącą rolę. Jako krewny króla Polski – Zygmunta I Starego, zarekomendował kandydaturę córki Izabelli Aragońskiej na żonę polskiego króla, który niedawno owdowiał. 2 października 1515 roku, przy porodzie córki, zmarła  pierwsza żona Zygmunta Starego – Barbara Zapolya.

Ślub per procura Bony Sforzy i Zygmunta Starego

6 grudnia 1517 roku odbył się w Neapolu ślub per procura, czyli bez udziału małżonka. Zygmunta Starego reprezentował Stanisław Ostroróg. Data nie została wybrana przypadkowo. 6 grudnia w Kościele katolickim jest wspomnienie św. Mikołaja – patrona Bari, czyli jednego z księstw, które należały do Izabelli Aragońskiej. Odziedziczyła je po zmarłej krewnej – Joannie IV Neapolitańskiej. Niestety, po śmierci wspomnianej Joanny, do spadku po niej rościli sobie prawo również Habsburgowie, a konkretnie Karol V Habsburg.

Polscy posłowie chcieli, aby ślub per procura odbył się w Wiedniu, ale Izabella Aragońska nalegała na to, aby odbył się w Neapolu, o który również walczyła z Habsburgami. Ostatecznie uroczystość miała miejsce w Neapolu.

Izabella Aragońska do końca swoich dni walczyła z Karolem V Habsburgiem o spadek po Joannie IV, jednak bezskutecznie. Księżna zmarła w 1524 roku, a starania o odzyskanie Neapolu kontynuowała jej córka – Bona Sforza.

Planowała ona wydać swoją pierworodną córkę Izabelę Jagiellonkę za króla Francji – Franciszka I Walezjusza, który miał wygrać bitwę pod Pawią, stoczoną w ramach V wojny włoskiej. Niestety, Franciszek I Walezjusz przegrał bitwę pod Pawią i dostał się do niewoli Karola V Habsburga. Królowa Bona zapłaciła nawet Karolowi V Habsburgowi 14.000 dukatów, aby uczynił ją wicekrólem Neapolu. Cesarz wziął pieniądze, ale Bona tej godności nigdy nie otrzymała.

Bona Sforza królową Polski

Gdy Bona Sforza dotarła do Krakowa, to 18 kwietnia 1518 roku na Wawelu odbył się jej ślub z Zygmuntem Starym, który liczył sobie wtedy 41 lat. Miał za sobą dwa związki, w tym jeden sformalizowany (z Barbarą Zapolyą) i jeden niesformalizowany (z Katarzyną Telniczanką).

Nie miał jednak w dalszym ciągu następcy tronu, gdyż z małżeńskiego łoża pochodziły tylko córki – Anna i Jadwiga, które urodziła Barbara Zapolya. Anna zmarła w wieku pięciu lat (1515-1520). Młodsza od Zygmunta Starego o 27 lat nowa królowa Polski była zatem nadzieją na rychłe urodzenie następcy tronu.

Dużym zawodem dla polskiej pary królewskiej były zatem narodziny 18 stycznia 1519 roku córki – Izabeli Jagiellonki. Jak już wspomniałem wyżej, miała ona zostać wydana za króla Francji – Franciszka I Walezjusza, ale ostatecznie wyszła za Jana Zapolyę.

Stało się to po tragicznej śmierci króla Węgier i Czech – Ludwika II Jagiellończyka. Na mocy układu wiedeńskiego z 1515 roku Ludwik został podopiecznym cesarza Maksymiliana I Habsburga, ponieważ jego ojciec – Władysław II Jagiellończyk był już wtedy bardzo schorowany, a matka zmarła przy porodzie Ludwika. Cesarz Maksymilian I Habsburg zmarł jednak w 1519 roku, a wtedy opiekunem młodego bratanka został Zygmunt Stary.

Po śmierci Ludwika II Jagiellończyka na Węgrzech zapanował chaos. Wtedy właśnie o koronę św. Stefana ubiegał się Ferdynand I Habsburg, który kładł kłody pod nogi Izabeli Jagiellonce. Bona Sforza była w stałym kontakcie z córką i wiedziała jakie jest jej położenie.

W tamtych latach jej syn – Zygmunt II August był żonaty z córką Ferdynanda I Habsburga – Elżbietą Habsburżanką. W związku z tym, aby zemścić się na Ferdynandzie, Bona postanowiła zamienić życie Elżbiety w piekło! O stosunkach Bony Sforzy z synowymi, napiszę jeszcze w dalszej części.

Elekcja vivente rege i koronacja Zygmunta Augusta na króla Polski

Elekcja vivente rege Zygmunta Augusta miała miejsce 18 grudnia 1529 roku i była wydarzeniem bezprecedensowym w dziejach Rzeczypospolitej. Polegała ona na wyborze następcy tronu za życia panującego króla, Zygmunta I Starego, co miało na celu zapewnienie ciągłości dynastii Jagiellonów i uniknięcie ewentualnych sporów o sukcesję.

Decyzja ta spotkała się z oporem części szlachty, która dostrzegała w niej zagrożenie dla zasady dotychczasowych zasad wyboru monarchy. Mimo to elekcja zakończyła się sukcesem, a Zygmunt August został oficjalnie koronowany na króla Polski 20 lutego 1530 roku w katedrze wawelskiej.

Była to pierwsza w historii Polski koronacja królewska za życia panującego władcy, która nie tylko umocniła pozycję dynastii, ale także zainicjowała dyskusje o roli i kształcie ustroju politycznego państwa w nadchodzących dekadach.

Taki krok był pokłosiem tego, że 20 września 1527 roku w Niepołomicach, podczas polowania królowa Bona jadąca na koniu została zaatakowana przez niedźwiedzia, który spłoszył konia królowej. Zwierzę zrzuciło monarchinię z grzbietu i ją przygniotło. Królowa była wtedy w piątym miesiącu ciąży.

Ten nagły wypadek wywołał przedwczesny poród. Bona urodziła chłopca. Królewicza ochrzczono i nadano imiona Wojciech Olbracht, co było nawiązaniem albo do jego stryja – króla Polski Jana Olbrachta, albo do pradziadka – Albrechta II Habsburga – ojca polskiej królowej Elżbiety Rakuszanki, żony Kazimierza IV Jagiellończyka.

Królewicza pochowano w Niepołomicach, a Bona Sforza d’Aragona nie mogła mieć już więcej dzieci, dlatego całą swoją energię włożyła w zapewnienie, jedynemu wówczas synowu – Zygmuntowi Augustowi, który liczył wówczas 7 lat, tronu polskiego i wielkoksiążęcego.

Wracając do elekcji vivente rege – Zygmunt Stary, który właśnie wtedy zyskał taki przydomek, musiał obiecać, że od tej pory w Rzeczypospolitej będzie obowiązywała wolna elekcja, czyli elekcja viritim. Taki sposób wyboru następcy tronu miał obowiązywać po śmierci Zygmunta Augusta. Co, jak wiemy, stało się faktem.

Bona Sforza – stosunki królowej z synem i synowymi

Bona Sforza nigdy nie kryła swojej nienawiści do Habsburgów, i to nawet mimo to, że Maksymilian I Habsburg był jej protegowanym, jeśli chodzi o objęcie przez nią godności królowej Polski. Tym bardziej irytowało ją to, że nie może przeciwdziałać biegom wypadków, które zapoczątkował jej mąż i jej szwagier w 1515 roku w Wiedniu, gdy Bona nie była jeszcze królową Polski.

Podczas owego zjazdu, oprócz tego, że Maksymilian I Habsburg został opiekunem Ludwika II Jagiellończyka, doszło również do układu pomiędzy Habsburgami a Jagiellonami, według którego potomkowie jednych będą poślubiać drugich.

Na tej podstawie Zygmunt August poślubił Elżbietę Habsburżankę. Bona Sforza próbowała przeciwstawić się temu. Na przykład wykryła, że Habsburgowie w liście do papieża, w którym prosili o dyspensę na małżeństwo Elżbiety Habsburżanki z Zygmuntem Augustem, podali nieprawidłowy stopień pokrewieństwa. Jednak, gdy zostało to wykryte, natychmiast to poprawili.

Przed ślubem z Elżbietą Habsburżanką, Bona Sforza wepchnęła syna w ramiona swojej włoskiej dwórki – Diany di Cordona. To ona właśnie miała zarazić króla syfilisem, przez co stał się bezpłodny. Po ślubie Zygmunta Augusta z Elżbietą Habsburżanką Diana wróciła do Włoch, a Zygmunt August narzekał na niedoświadczenie 17-letniej żony w ars amandi. Poza tym Elżbieta chorowała na epilepsję, co powodowało, że Zygmunt August wstydził się z nią pokazywać publicznie.

W 1544 roku królowa matka zdecydowała, że wyśle syna na Litwę, aby objął tron wielkoksiążęcy. Zygmunt August poznał tam wdowę po wojewodzie trockim – Barbarę Radziwiłłównę. Początkowo król nie chciał się żenić, a Radziwiłłowie poparli projekt sprowadzenia do Wilna pierwszej żony króla – Elżbiety Habsburżanki.

Gdy królowa zmarła 15 czerwca 1545 roku, to Zygmunt August dopiero wtedy związał się z Barbarą Radziwiłłówną, z którą w 1547 roku wziął potajemny ślub w katedrze wileńskiej. Gdy przyjechał do Krakowa, by powiedzieć o wszystkim rodzicom, nie byli oni zachwyceni.

Zygmunt Stary skorzystał ze swojej władzy zwierzchniej na Litwie i rozesłał listy do Wilna, aby nie uznawano tego małżeństwa. Wszystko na nic. Informacja o drugim małżeństwie syna wpędziła Zygmunta Starego do grobu. Zmarł 1 kwietnia 1548 roku, w Niedzielę Wielkanocną. Plany królowej Bony były zupełnie inne.

Z uwagi na to, że Zygmunt Stary nie przyłączył Prus Książęcych, utworzonych w wyniku sekularyzacji zakonu krzyżackiego, do Rzeczypospolitej, chciała ożenić syna z córką jego kuzyna Albrechta Hohenzollerna – Anną Zofią. Małżeństwo Zygmunta Augusta z Barbarą Radziwiłłówną przekreśliło te plany.

Gdy Zygmunt II August zdecydował, że chce koronować żonę na królową Polski, Bona Sforza najpierw odwlekała ten moment, a gdy zobaczyła, że już nie ma wyjścia, pozamykała swoje komnaty na cztery spusty i wyjechała z córkami na Mazowsze, które w 1529 roku Zygmunt Stary inkorporował do Korony.

Barbara Radziwiłłówna została koronowana na królową Polski 7 grudnia1550 roku, gdy była już bardzo chora, a jej organizm trawił rak szyjki macicy. Królowa zmarła 8 maja 1551 roku. Przed jej śmiercią Bona Sforza uznała synową za królową Polski.

W 1553 roku Zygmunt August ożenił się po raz trzeci. Tym razem jego wybranką została Katarzyna Habsburżanka, wdowa po księciu Mantui – Franciszku III Gonzadze. Na weselu Katarzyny i Zygmunta Augusta doszło do ciekawego zdarzenia. Ferdynand II Habsburg, książę Tyrolu, mimo że był żonaty, flirtował z siostrą króla Zygmunta Augusta – Katarzyną Jagiellonką.

Sytuacja ta nie umknęła uwadze Katarzyny Habsburżanki, która próbowała wpłynąć na męża, aby jej brat – Ferdynand II mógł ożenić się z Katarzyną. Gdy informacje te dotarły do uszu Bony, ta kategorycznie sprzeciwiła się tym planom.

Konflikt z synem i wyjazd królowej do Włoch

Trzecie małżeństwo Zygmunta Augusta, z kolejną Habsburżanką przelało czarę goryczy. Bona już od momentu, gdy zmarł stary król Zygmunt, rozważała opuszczenie Polski. Jednak narastający konflikt z synem utwierdził królową w przekonaniu, że najwyższy czas powiedzieć dość.

31 stycznia 1556 roku, królowa Bona Sforza d’Aragona postanowiła opuścić Rzeczpospolitą i udać się do rodzinnego Bari. Plan wykonała następnego dnia, czyli 1 lutego 1556 roku. Decyzja królowej Bony była podyktowana bardzo złymi stosunkami z synem – Zygmuntem Augustem, które pogorszyły się po śmierci jego ojca, a męża Bony – Zygmunta Starego.

Bona jako wdowa zbliżyła się do Jana Wawrzyńca Pappacody. Krążyły plotki, że królowa wdowa się w nim podkochuje. To on ją namówił do wyjazdu do Włoch. Monarchini twierdziła, że jak tylko podleczy zdrowie i wygrzeje się we Włoszech to wróci do Polski. Zygmunt August zagroził, że każdego, kto pomoże jego matce w wyjeździe z Polski, spotkają surowe konsekwencje. Nic to nie dało. Bona wyjechała 1 lutego 1556 roku.

Wkrótce okazało się, że Jan Wawrzyniec Pappacoda to habsburski agent, któremu zależy na otruciu Bony i przejęciu jej majątku, gdyż królowa wywiozła z Polski spore kosztowności, które były jej wdowią oprawą.

Przez cały pobyt we Włoszech, monarchini interesowała się sprawami Polski, w której spędziła 38 lat swojego życia. Pewnego dnia zwierzyła się służącej, że chciałaby już wrócić nad Wisłę. Kobieta była w zmowie z Janem Wawrzyńcem Pappacodą i gdy dowiedziała się o planach królowej, natychmiast mu o tym doniosła.

Od tego czasu wypadki potoczyły się błyskawicznie. Jan Wawrzyniec Pappacoda z pomocą lekarza oraz kucharza królowej, otruli ją. Gdy Bona była już słaba, podsunęli jej do podpisu sfałszowany testament. Według jego zapisów cały swój majątek przekazywała koronie hiszpańskiej, której królem był wtedy Filip II Habsburg.

Kilka dni później, Bona poczuła się lepiej i spisała własnoręczny testament, w którym przekazywała cały swój majątek synowi – Zygmuntowi Augustowi i Koronie. Wówczas podano królowej kolejną dawkę trucizny, po której 19 listopada 1557 roku zmarła.

Wszyscy świadkowie tych wydarzeń zostali zamordowani na polecenie Jana Wawrzyńca Pappacody. Król Zygmunt August próbował później dochodzić swoich praw do majątku po matce, ale wszelkie postępowania były umarzane na polecenie króla Hiszpanii Filipa II Habsburga.

Przypomnijmy także, że królowa Bona udzieliła Filipowi II Habsburgowi pożyczki w kwocie 430 tys. dukatów, której ten jej nigdy nie oddał.


Bibliografia:

  • Bogucka Maria, Bona Sforza, Warszawa 1989.
  • Rudzki Edward, Polskie królowe. Żony Piastów i Jagiellonów, Warszawa 1985.
  • Frost Robert, Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej. Powstanie i rozwój 1385-1569, Poznań 2018.

Comments are closed.